Czym jest ojczyzna?

Czym jest ojczyzna?

Kiedy dorosły staje przed takim wyzwaniem i nie chce uciekać od odpowiedzi w swój skomplikowany i abstrakcyjny język, otwiera się pole na prawdziwie twórcze spotkanie. Aby mogło do niego dojść, trzeba pozwolić sobie na ryzyko niewiedzy i błądzenia w poszukiwaniu odpowiedzi, ale zawsze w relacji z dzieckiem. Takie możliwości wspólnego bycia w procesie odkrywania skomplikowanych treści daje ZABAWA.

Twórcy spektaklu, który powstał na podstawie utworu Wielkiej Poetki z Puszczykowa, twórczyni tekstów dla teatru pisanych z myślą o jego najmłodszych odbiorcach – Krystyny Miłobędzkiej, wirtuozki słowa, podążają za autorką w jej podróży w świat dziecięcych zabaw. Wyliczanki, rymowanki, słowne gry, wspólne budowanie, rozkładanie i burzenie prowadzą bohaterów krok po kroku do odkrycia wielości znaczeń, które kryją się w słowie OJCZYZNA.

Zabawa prowadzona przez pięciu bohaterów: Klocka, Mowę, Pana Wojsko, Drogę i Dom to wprowadzanie w świat coraz bardziej skomplikowanych znaczeń i relacji, za którymi podąża dziecko, by stać się dorosłym, żeby zrozumieć jego świat.

/Justyna Lipko-Konieczna, Justyna Sobczyk/

Bilety w cenach

  • 50 PLN normalny;
  •  30 PLN ulgowy;
  • Grupowy powyżej 15 osób na spektakl  „Ojczyzna” 20 PLN. Bilet dla opiekuna Grupy 5 PLN;
  • Rodzinny na spektakl „Ojczyzna” dla 4 osób 60 PLN (maksymalnie dwie osoby dorosłe plus dzieci).

Udział w festiwalach i konkursach

  • udział w programie TEATR POLSKA w 2016 r. Spektakl odwiedził miejscowości: Nowa Sól, Jarocin, Gostyń, Konin, Krotoszyn, Sulejów, Radomsko;
  • Międzynarodowym Festiwalu Teatrów dla Dzieci i Młodzieży „Korczak”.

Nagrody, wyróżnienia

  • Nagrody na VI Międzynarodowym Festiwalu „Teatralna Karuzela” w Łodzi:
  1. wyróżnienie „za odwagę zaproszenia młodego widza do dyskusji na temat charakteru przynależności do społeczeństwa i zaproponowanie konkretnej jego wizji”;
  2. nagroda specjalna przyznana przez Jury Dziecięce.
  • Nagroda Specjalna im. Stanisława Hebanowskiego za najciekawsze odkrycie repertuarowe.

 

Recenzje

Wszystko zaczyna się od zwykłych brązowych kartonów, które na początku przedstawienia widzowie podpisują imionami. Kartony niczym klocki, albo pojedyncze sylaby, tworzą kolejne konstrukcje i kreują sensy. Nieustannie krążą po scenie, raz są domem, raz łodzią, drogą, murem... I co chwila się rozpadają. Szalenie to proste, poetyckie i bardzo symboliczne, ale też buduje niezwykłą więź z publicznością. Przedstawienie urzeka optymizmem i dowcipem, a przede wszystkim przesłaniem. Ojczyzna to komunikacja i trud nieustannego budowania od nowa, razem.

Komisja Artystyczna TEATR POLSKA, http://www.polska.e-teatr.pl/,

Aktorzy (...) potrafią i wzruszyć (kiedy Droga i Klocek odgrywają szczęśliwe lądowanie zagubionego samolotu), i rozbawić do łez. Pokazują, jak ważne jest poczucie wspólnoty, a jednocześnie sprawiają, że chce się do niej dołączyć. Ojczyzna według Miłobędzkiej okazuje się miejscem wspólnego działania, wspólnej budowy, wspólnych wzruszeń i wspólnej zabawy. Nie jest to idea łatwa do zrealizowania, ale stanowi przyjemną odskocznię od codziennego politycznego bełkotu. Dla dzieci „Ojczyzna” jest z pewnością inspirującą zabawą, a mnie tak mnie urzekła swoją prostotą, że najchętniej oglądałabym ją codziennie.

Anna Rogulska, http://kultura.poznan.pl/mim/kultura/news/relacje-recenzje-opinie,c,9/ojczyzna-w-budowie,92001.html, 14 marca 2016

„Ojczyzna” to spektakl niesamowicie pozytywny, naładowany niespotykaną energią. Wciąga widza, choć buduje sensy powoli. Urzeka kolorami, prostotą. A przede wszystkim proponuje naprawdę optymistyczny program, bez martyrologii, lecz premiujący rzetelną budowę, wspólny wysiłek, współdziałanie nawet wtedy, gdy znacząco się różnimy. To piękne, bo pedagogika pozytywna, mówiąca o jednej z kardynalnych w Polsce spraw, ma szczególne znaczenie w dniach zaostrzania się kursu nacjonalistycznego. „Ojczyzna” też trochę wzrusza, często śmieszy, porywa muzycznością, rytmicznością, relacją aktorów z publicznością. Po wyjściu z teatru aż chce się krzyknąć – jaki to był wspaniały spektakl! A potem obowiązkowo wrócić.

Ewelina Szczepanik, http://teatrdlawas.pl/recenzje/5227-ojczyzna-w-budowie, 20 marca 2016

W przedstawieniu Sobczyk olśniewa przede wszystkim prostota i odwaga podjęcia w rozmowie z dziećmi abstrakcyjnych problemów filozoficznych, przede wszystkim - kwestii relacji pomiędzy doświadczeniem i językiem. (...) Zapisem procesu budowania obrazu rzeczywistości ze słów jest "Ojczyzna". To zabawa, która pokazuje, w jaki sposób rzeczy i ich symboliczne reprezentacje łączą się w mowie. Zaaranżowana w scenariuszu gra rozwija się zgodnie z logiką dojrzewania świadomości językowej dziecka - od pojedynczych dźwięków, poprzez sylaby i proste konstrukcje gramatyczne - do zdań. Rozwojowi procedur językowych towarzyszą coraz bardziej złożone formy rzeczywistości - im szersza znajomość struktur mowy, tym bardziej skomplikowany i wielowymiarowy obraz świata. Opanowanie języka porządkuje doświadczenia naszego bycia w świecie, odbierając zarazem pierwotne poczucie zjednoczenia z nim. Następstwem ponazywania wszystkiego, co istnieje w otoczeniu, jest świadomość różnicy pomiędzy "ja" i "nie-ja". Język oswaja nas ze światem, pozwala umościć się w nim naszej jaźni, skazując zarazem na nieuchronną wobec niego obcość. O tym też jest Ojczyzna Justyny Sobczyk: o radości brania w posiadanie wszystkiego, co wokół, poprzez język i o dramacie oddzielania "ja" od tego, co nim nie jest.

Jolanta Kowalska, Teatr nr 7/8 online, 30 sierpnia 2016

Zaczyna się od podstawowych słów, które z czasem składają się w opis najbliższego świata, który się komplikuje, gdy do gry wchodzą pojęcia "ja" i "moje". Wciąż jednak, żeby budować, trzeba sobie pomagać, działać wspólnie. Oczywiste, prawda?

Aneta Kyzioł, Polityka nr 14/30-03/05-04-16, 30 marca 2016

Krystyna Miłobędzka po premierze "Ojczyzny" w Teatrze Polskim, według jej własnego tekstu - była tak wzruszona, że z trudem udało się jej coś powiedzieć. Po dłuższej chwili wyszeptała "dziękuję". Ojczyzna Miłobędzkiej jest pojęciem bardzo nowoczesnym, w którym zawiera się wspólny ruch i energia, skierowane na to, co dziś i co jutro. I uczenie się - od siebie nawzajem. (...) Muzyka, ruch i gra aktorów świetnie trzymają rytm przedstawienia. Dzięki scenografii, opierającej się na kartonowych pudełkach-klockach, podpisanych przed spektaklem przez każdego widza (każdy widz ma "swój" klocek, zatem ma swój udział w budowaniu!) pojęcie ojczyzny "dotyka" każdego z obecnych w teatralnej sali.

Daina Kolbuszewska, www.kulturaupodstaw.pl, 15 marca 2016

Budowniczymi są: Klocek, Dom, Droga, Pan Wojsko, Mowa. Zapraszają nas w podróż w czasie, do głębokiego dzieciństwa, gdzie wszystko było proste, jak proste są słowa malucha.

Stefan Drajewski, Polska Głos Wielkopolski nr 61, 14 marca 2016