To próba skonfrontowania ze sobą historii i ludowych zabobonów z teraźniejszością, w której okrucieństwo może objawiać się w subtelniejszym wydaniu, ale wciąż jest obecne.

W ramach zeszłorocznej edycji Spotkań Teatralnych „Bliscy Nieznajomi” – WSPÓLNOTA został zrealizowany koncert dedykowany wydarzeniom z 1511 roku, kiedy na poznańskim Chwaliszewie, w wyniku ludowych oskarżeń, dokonano samosądu – spalenia pierwszej w Polsce kobiety. Twórcy przedsięwzięcia (akcję społeczną dotyczącą przywrócenia pamięci tej historii zainicjowała artystka i aktywistka Ewa Łowżył, libretto stworzyła Malina Prześluga, autorem koncepcji muzycznej jest Zbigniew Łowżył) pisali: „Projektu nie traktujemy jako okazji, by bić się w pierś za dawne zaślepienie i okrucieństwo sprzed pięciuset lat. To próba skonfrontowania ze sobą historii i ludowych zabobonów z teraźniejszością, w której okrucieństwo może objawiać się w subtelniejszym wydaniu, ale wciąż jest obecne. To także moment zatrzymania i przyjrzenia się sobie nawzajem – naszej kulturze, odmienności, naszym codziennym dziwactwom i obsesjom”. Koncert spotkał się ze znakomitym przyjęciem, a tworzący go kolektyw już po festiwalu regularnie udzielał się w  protestach i Strajkach Kobiet, zajmując stanowisko w obronie ich praw. Dziesiątą (jubileuszową) edycję Spotkań Teatralnych Bliscy Nieznajomi / HISTORIE OSOBISTE otworzy premiera pełnowymiarowego przedstawienia muzycznego, które będzie bazowało na materiale zeszłorocznego koncertu, a które wejdzie do repertuaru Teatru Polskiego w Poznaniu. Za reżyserię będzie odpowiadał zespół twórców, w skład którego wejdą Ewa i Zbigniew Łowżyłowie, a także Michał Buszewicz. W przedstawieniu wezmą aktorki Teatru Polskiego w Poznaniu, chór pod batutą Joanny Sykulskiej i muzycy – Patryk Lichota i Mieszko Łowżył.

Koprodukcja: Teatr Polski w Poznaniu, KontenerART

 

Ważne informacje

  • w spektaklu wykorzystywana jest lampa stroboskopowa.

Bilety w cenach

  •  50 PLN normalny;
  •  30 PLN ulgowy.

Recenzje

"Pieśni Czarownic" to w gruncie rzeczy teatralnie i muzycznie opracowane postulaty Czarnego Protestu, które ze sceny, w oprawie dźwięków Idy Łowżył, Patryka Lichoty oraz Mieszka Łowżyła, wybrzmiewają równie mocno, co na placach w centrach miast. Teatralna oprawa nadaje im nieco intymniejszy charakter, pozwala na głębsze przeżycie emocji, zrozumienie tej niechęci, która wyprowadziła z domów i z pracy kobiety w całej Polsce. Z drugiej strony można odnieść wrażenie, że ten manifest marnuje się zamknięty w trzech ścianach sceny - lepiej, by rozbrzmiewał na ulicach, trafiał do jak największej liczby słuchaczy. Jednak w związku z utrudnieniami w organizacji publicznych zgromadzeń, dobrze że spektakl wchodzi na stałe do repertuaru, bo jego miejsce jest wśród ludzi - to okrzyk buntu, którego nie wolno uciszyć.

Anna Rogulska, kultura.poznan.pl, 22 maja 2017

„Przez swoje doświadczenia kobiety pokazują nasz świat, który wcale nie jest czarno-biały, w którym podziały są rozmazane. To nie jest tylko spektakl oskarżycielski, ponieważ można w nim usłyszeć także autoironię. Wszystkie teksty napisała Malina Prześluga. Nie są zaangażowane tylko angażujące, a przy tym wysmakowane. Polityczna doraźność łączy się z głęboką mądrością i dużą dozą poetyckości. Z tekstami koresponduje muzyka Zbigniewa Łowżyła, Patryka Lichoty i Malwiny Paszek. ”

Stefan Drajewski, www.gloswielkopolski.pl, 22 maja 2017