25.02.2026

„Nowy Pan Tadeusz, tylko że rapowy” na 46. Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu

Grupa aktorów tańczy. Jedna z nich trzyma w ręku obraz matki boskiej częstochowskiej (jest zwrócony do innych postaci na scenie) i na niego pokazuje, krzycząc coś do reszty zgromadzonych.

26 marca 2026 r. podczas PPA we Wrocławiu pokażemy spektakl „Nowy Pan Tadeusz, tylko że rapowy” w reż. Kamila Białaszka.

Tak anonsują udział spektaklu Teatru Polskiego w Poznaniu gospodarze:

To nie jest spektakl dla starych (duchem) polonistów!

Kamil Białaszek: raper znany pod pseudonimem Koza, reżyser teatralny, chyba trochę wandal, i chyba trochę wieszcz. Uznając, że narodowa epopeja nadaje się do tego, by z jej fabularnego mięsa – rozbitego tłuczkiem i pociętego żyletkami – ugotować coś innego niż odświętną inscenizację, mógł się spodziewać gromów z patriotycznego nieba i listów gończych rozesłanych przez filologiczną inkwizycję. Tymczasem…

Autor scenariusza i reżyser w jednej osobie patrzy na poemat Mickiewicza jak na piętrową nostalgiczną opowieść o minionej świetności, w której bohaterowie nieustannie wspominają dawną chwałę, zestawiając w różny sposób wspaniałą przeszłość z podrzędną współczesnością. Wydobywa wątek zmierzchu pewnej kultury, i kreśli portret grupy osób pozbawionych sprawczości, poddanych kontroli i presji politycznej, pasywnych w obliczu gwałtownych przemian cywilizacyjnych. (Paweł Wodziński)

Muzyczny skład wszedł na scenę, zmieszał się z etatowym zespołem aktorskim, a ta mieszanina „przeżarła się” i stworzyła nową jakość niczym porządny, treściwy i ostry sarmacki bigos. To tyleż samo spektakl, co koncert. (Witold Mrozek, „Gazeta Wyborcza”)

Portret polskości rysowany grubą kreską, bez taryfy ulgowej, ale i protekcjonalizmu, pełen trafnych obserwacji, bezpretensjonalny i z poczuciem humoru. Trudno nie polubić interpretacji, która zamiast od „Inwokacji” zaczyna się od zawołania ze sceny: „Pozdro dla dobrych chłopaków z Litwy!” (Aneta Kyzioł, „Polityka”)

Zostaliście ostrzeżeni.

***

„Nowy Pan Tadeusz, tylko że rapowy”

miejsce: Piekarnia Żywa kultura, ul. Księcia Witolda 62, Wrocław
data: 26 marca (czwartek) 2026, godz. 17:00 i 20:00
czas: 1 godz. 20 min. (bez przerwy)
bilety: 90 zł