PREMIERA 4224
„SCANDALIZZA – palce lizać”
Prestiż Poznania
„To Nie EXTRAVAGANZA, nie spektakl, tylko co 3 miesiące coś nowego. Znam EXTRĘ na pamkę!”
Magda Boomer
„Czy oni to grają, czy wymyślają? W tydzień to zrobili?! Co za nowa forma!”
ŚmiechuWartą
„Bar działa, nie ma spiny, mówią jak jest i o tym, co jest. W środku tygodnia, po siłce, taka ulga w teatrze. No nie spodziewałem się. Takie na poziomie. Kurde, może teatr jest dla mnie? W piwnicy, z knajpą, o tych koszmarach na co dzień tak mówili, że teraz jakoś łatwiej. Aż nawet się chciało całować przed spaniem. Tej mojej też!”
Robson/Rataje
„Co za kobiety! Divy! Persony! A jakie kreacje!!! Bosko! Też chcę!”
RainbowJack
„Skandal! Hańba! Skandal!”
Minister DZIEWICTWA Narodowego
„Wcale nieśmieszne! Drozda idź w c..j z takim żartem”
Anonim
„Bez przerwy, bo cały wieczór jest jak przerwa, ta najlepsza w podstawówce. Oglądasz przy barze albo przy stoliku. To po prostu takie wyjście spędzone w ulubionej poznańskiej piwnicy. Razem z ulubionymi i nowymi artystami. Nie za długo, nawet w niedzielę. Zamiast „Szkła kontaktowego”. Na żywo, humor literacki, nawiązania do teraźniejszych absurdów. I jeszcze najważniejsze – klasa! Poziom!”
Hola Danecka
„Jaki gwiazdozbiór… co za głosy… I ona! I on! Co numer, to… no, ja nie wiem, co :)”
Tylkosieniezes… przewodnik po piwnicach poznańskich
„Nic dwa razy się nie zdarza”
Wiesława z Szymborska
TO NIE SPEKTAKL!!!
SCANDALIZZA
W EXTRAVAGANCKIEJ piwnicy wreszcie nowość!!!
Wieczorową porą, z otwartym barem i aż dwoma muzykami, bez zadęcia, skandalicznie aktualne treści! Rozrywka! Skecze i piosenki! Debiutanckie szlagiery z dawnych lat, stand-up na siedząco, queer, a nawet hetero, śmieszne i dosadne.
Aha… i skandaliczne!
Ale, to już pisaliśmy.
Nowe i aktualne (tak), Nieprzygotowane (prawie), Napisane (podobno), Zaśpiewane (świetnie),
Skandaliczne (bezsprzecznie)
Grają tylko teraz. Tego nie będzie w następnym sezonie. Liczba miejsc ograniczona.
Oto niektóre numery:
- Wybory Mistera Dyktatury 2026
- Jak szybko zrujnować stosunek
- Poezja śpiewana dobrze!
- Netflix robi „Klan”
- Triumwirat gry wstępnej w kupletach
- Crossfit, czyli personalne dobieranie krzyża
- 13 Księga Pana Tadeusza Batyra
Sprzedaż biletów – na stronie www.bilety.teatr-polski.pl oraz w kasie biletowej.
W sprawie rezerwacji prosimy o kontakt z Biurem Obsługi Widzów:
• rezerwacja@teatr-polski.pl
• +48 61 8520541
• +48 61 8525628

Recenzje
Cóż to było za wydarzenie! Bo to nie był zwykły spektakl, to było radosne taplanie się w skandalu. Ale – co ważne – bez prania brudów i obrzucania się mięsiwem. Genialny nastrój, muzyka, gwiazdy sceny i estrady, ale także pracownicy teatru, którzy zaistnieli w spektaklu, skandalizując na całego! Przecież inaczej być nie mogło.
Przy kieliszku skandalicznego drinka łatwiej krzyczało się „SKANDAL!”, wychodząc ze skorupy, która cały czas nas obrasta, o czym często nawet nie wiemy. Wolność, luz, wspaniali artyści i ta chęć łapania wszystkiego, co zdaje się nieuchwytne, nieznane, zamiecione pod dywan lub owinięte całunem materii pod tytułem „nie wypada”.
Wszystko wypada! Tylko musi to być dopieszczone – a tu potrzebna jest wiedza np, o „grze wstępnej” z jednego z kupletów. „Skandal!” – zawołają ci, którzy nie znają spektaklu, a poznają go tylko z opowieści. I dobrze, bo o skandal właśnie chodziło. To nie jest wieczór dla wyznawców dulszczyzny... a może właśnie dla nich? By w końcu przejrzeli na oczy.
Juliusz Podolski, https://www.facebook.com/juliusz.podolski.7/posts/pfbid02voD4HzuAkdVdfcYsS5jykkFuMijpGroB9aEpw1zRisxBXZRzLyaQECiykSDg4KpAl, 13 marca 2026
Słuchając bezpruderyjnych kupletów o seksie wszelakim, zaczęłam się zastanawiać: czym właściwie jest dla mnie teatr? Jaki on powinien dla mnie być?
Klasyczny? Oczywiście.
Nowoczesny i współczesny? Jasne.
Ekstrawagancki i obrazoburczy? Jak najbardziej!
Teatr musi poruszać tabu i bezlitośnie obnażać nasze wady. Musi pokazywać nas takimi, jakimi jesteśmy naprawdę – bez retuszu. Ma nas walić po głowie, nie pozwalać zasnąć, nie uciekać od problemów dnia codziennego i polityki. Ale ma też dawać oddech.
Dla mnie teatr to różnorodność. Musi wchodzić do trzewi i do mózgu. Ma targać emocjami, obrażać, wywoływać śmiech, łzy i czystą wściekłość. Nie można być wobec niego obojętnym. Bo teatr może wszystko... nie może tylko po prostu „być”.
Elżbieta Podolska, facebook.pl, 13 marca 2026
